Galaktyczny Labirynt Mikołajki

W polu kukurydzy pod Mikołajkami rozbił się statek kosmiczny. Przynajmniej tak głosi historia, która stała się punktem wyjścia do stworzenia jednej z bardziej oryginalnych atrakcji turystycznych na Mazurach. Galaktyczny Labirynt to połączenie tradycyjnego labiryntu z technologią rozszerzonej rzeczywistości – miejsca, gdzie spacer po plantacji zamienia się w kosmiczną misję ratunkową.

Obiekt znajduje się przy drodze numer 16 w Kolonii Mikołajki, tuż przed wjazdem do miasta. Nie sposób go przegapić – efektowny płot od razu rzuca się w oczy.

Galaktyczny Labirynt Mikołajki
Kolonia Mikołajki 8, 11-730 Kolonia Mikołajki
★ 4.3
Galaktyczny Labirynt w Mikołajkach to niezwykłe połączenie tradycyjnego labiryntu z technologią rozszerzonej rzeczywistości. Spacerując po kukurydzianych korytarzach, stajemy się częścią kosmicznej misji ratunkowej, gdzie wirtualni kosmici czekają na naszą pomoc. To miejsce zachwyca nie tylko dzieci, ale także dorosłych, oferując niezapomniane chwile w sercu Mazur.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • interaktywna zabawa z rozszerzoną rzeczywistością
  • unikalna fabuła z kosmitami
  • misje do wykonania dla całej rodziny
  • piękne widoki na kukurydziane pola
  • doskonała lokalizacja blisko Mikołajek

Kukurydza, kosmici i rzeczywistość rozszerzona

Twórcy labiryntu wysialiśmy około pół miliona nasion kukurydzy i wyznaczyli kilkaset punktów geodezyjnych, żeby stworzyć pole o powierzchni około 4 hektarów. Łączna długość wszystkich ścieżek to mniej więcej 2 kilometry plątaniny korytarzy między wysokimi łodygami. Samo przejście przez labirynt to jednak tylko część zabawy.

Właściwa przygoda zaczyna się, gdy włączy się aplikację mobilną i przez kamerę telefonu zobaczy wirtualnych kosmitów z planety Umi. To oni – zgodnie z fabułą – rozbili się tutaj podczas turystycznej wycieczki na Ziemię, wpadając w pas asteroid i tracąc kontrolę nad statkiem. Teraz potrzebują pomocy, żeby wrócić do domu.

W sezonie 2023 kształt labiryntu z lotu ptaka przedstawiał postać Mikołaja Kopernika – hołd dla słynnego astronoma.

Misje do wykonania w labiryncie

Gra polega na odnajdywaniu w labiryncie specjalnych punktów kontrolnych, które po zeskanowaniu aplikacją ożywają. Pojawiają się wirtualne postacie kosmitów, fragmenty ich statku czy inne elementy kosmicznej historii. Zadań jest kilka rodzajów.

Podstawowa misja to zbieranie części rozbitego UFO i przenoszenie ich do statku. Trzeba odnaleźć moduły porozrzucane po całym polu i za pomocą aplikacji „przenieść” je we właściwe miejsce. Kolejne zadanie – „Rodzinka” – polega na szukaniu niesfornch dzieci kosmitów, które uciekły pobawić się w labirynt. Rodzice Umi liczą, że pomożecie im odnaleźć pociechy w wyznaczonych punktach.

Jest też misja „Gościnność”. Kosmici pokochali ziemskie lody – na ich planecie nie ma takich smakołyków. Zadanie polega na znalezieniu tabliczek z wirtualnym lodem i poczęstowaniu nim Umi, którzy chowają się gdzieś w pobliżu.

Jak to działa w praktyce

Na wejściu każdy otrzymuje papierową mapę labiryntu. Na pierwszy rzut oka może wyglądać abstrakcyjnie, ale w terenie sprawdza się świetnie – dokładnie odwzorowuje układ ścieżek. Bez niej łatwo się zgubić, bo trasy wcale nie są oczywiste. To świetne ćwiczenie orientacji w terenie, szczególnie dla młodszych uczestników.

Do zabawy potrzebny jest smartfon z pobraną darmową aplikacją. Warto mieć przynajmniej jeden telefon na każde dziecko – wtedy wszyscy mogą w pełni uczestniczyć w poszukiwaniach i skanowaniu punktów. Aplikacja wymaga dostępu do kamery i sporo „zjada” baterii, więc dobrze mieć naładowany telefon lub powerbank.

Przejście całego labiryntu i wykonanie wszystkich misji zajmuje zazwyczaj od godziny do półtorej. Zależy to od tempa spaceru i tego, jak dokładnie chce się eksplorować każdy zakamarek.

Dla graczy, którzy zbierają punkty regularnie i przechodzą wszystkie misje, przewidziano nagrody.

Dla kogo jest Galaktyczny Labirynt

Atrakcja została zaprojektowana z myślą o rodzinach z dziećmi, ale sprawdzi się praktycznie dla każdego. Tryb gry dostosowano tak, żeby był wciągający zarówno dla najmłodszych, jak i dla dorosłych czy seniorów. Dzieci uwielbiają łowić wirtualne postacie i zbierać punkty, starsi doceniają połączenie aktywności fizycznej z technologią.

Nie jest to jednak miejsce dla osób szukających wyłącznie spokojnego spaceru. Labirynt wymaga chodzenia, czasem cofania się, szukania właściwych ścieżek. W słoneczny dzień warto mieć nakrycie głowy – kukurydza daje cień, ale nie wszędzie. W deszczowe dni ścieżki mogą być błotniste.

Kontekst i inspiracje

Pomysł na kosmiczną tematykę nie wziął się znikąd. Na Mazurach co jakiś czas pojawiają się doniesienia o niezidentyfikowanych obiektach latających. W samych Mikołajkach nietypowo zachowujący się obiekt odnotowano 10 lipca 2016 roku. Czy to były faktycznie przybysze z kosmosu, czy zjawisko naturalne? Nikt nie wie na pewno, ale temat UFO od zawsze budził ciekawość.

Twórcy labiryntu postanowili wykorzystać tę fascynację i połączyć ją z ideą spędzania czasu na świeżym powietrzu. To odpowiedź na dominację ekranów i gier komputerowych – tutaj technologia służy temu, żeby wyciągnąć ludzi w pole, a nie przykuć do kanapy.

Opinie zwiedzających

Reakcje są podzielone, co zresztą normalne przy tak nietypowej atrakcji. Część osób chwali dopracowanie szczegółów, zaangażowanie obsługi i oryginalność pomysłu. Inni narzekają na problemy z aplikacją – zdarza się, że nie zapisuje wszystkich punktów albo kasuje postępy po wyjściu z programu. Są też głosy, że w szczytowym sezonie ścieżki bywają zarośnięte.

Wiele zależy od oczekiwań. Jeśli ktoś liczy na spektakularną rozrywkę na miarę parku rozrywki, może poczuć rozczarowanie. Jeśli natomiast traktuje to jako ciekawą formę aktywności na świeżym powietrzu z elementem gry – zazwyczaj wychodzi zadowolony.

Informacje praktyczne

Lokalizacja: Kolonia Mikołajki 8, tuż przy drodze krajowej nr 16. Dojeżdżając do Mikołajek od strony Orzysza, Giżycka czy Rynu, labirynt znajduje się po prawej stronie, tuż przed miastem.

Godziny otwarcia: Labirynt działa sezonowo, tylko w miesiącach letnich. Zazwyczaj sezon rozpoczyna się 1 lipca. Obiekt otwarty jest codziennie w godzinach 9:00-21:00.

Ceny: Dla grup liczących minimum 20 osób cena wynosi 29 zł od osoby. Dla mniejszych grup i indywidualnych odwiedzających warto sprawdzić aktualne ceny bezpośrednio na miejscu lub pod numerem telefonu 505 668 321.

Co zabrać: Smartfon z naładowaną baterią (aplikacja jest darmowa do pobrania), wygodne buty, nakrycie głowy w słoneczne dni, wodę. Opcjonalnie powerbank.

Ile czasu przeznaczyć: Od godziny do dwóch godzin, w zależności od tempa i dokładności eksploracji.