Zamek w Rynie

Zamek w Rynie to gotycka warownia z XIV wieku, która stoi pomiędzy dwoma mazurskimi jeziorami – Ryńskim i Ołów. Krzyżacy wznieśli ją jako strategiczny punkt do wypraw na Litwę, a dziś mieści się w niej hotel, który jednak można zwiedzać z przewodnikiem. To jedno z niewielu miejsc, gdzie autentyczna średniowieczna architektura łączy się z funkcją użytkową – można tu nie tylko obejrzeć gotyckie sklepienia i zamkowe lochy, ale też przenocować w historycznych wnętrzach.

Zamek w Rynie
Plac Wolności 2, 11-520 Ryn
★ 4.5
Zamek w Rynie to majestatyczna gotycka warownia z XIV wieku, usytuowana malowniczo między jeziorami Ryńskim i Ołów. To miejsce zachwyca nie tylko swoją architekturą, ale również bogatą historią, która sięga czasów Krzyżaków. Warto tu przyjechać, by poczuć atmosferę średniowiecza i odkryć tajemnice zamku, który dziś pełni funkcję hotelu z możliwością zwiedzania.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • autentyczna średniowieczna architektura
  • unikalne skrzydła zamku
  • bogata historia Krzyżaków
  • możliwość noclegu w zamku
  • fascynujące zbiory uzbrojenia

Krzyżacka warownia nad jeziorami

Pierwsze wzmianki o zamku pochodzą z kroniki Wiganda z Marburga z 1377 roku, choć budowę rozpoczęto prawdopodobnie jeszcze wcześniej. Krzyżacy wybrali wzgórze między jeziorami nieprzypadkowo – miejsce to najprawdopodobniej zajmowało wcześniej galindzkie grodzisko. Położenie dawało strategiczną przewagę i kontrolę nad szlakami wodnymi.

Zamek początkowo był jednoskrzydłowy. Dopiero w XVII wieku dobudowano dwa kolejne skrzydła, a czwarte – więzienne – powstało w 1883 roku, gdy władze pruskie przekształciły warownię w areszt. Dziś każde ze skrzydeł nosi osobną nazwę: Komturskie, Rycerskie, Myśliwskie i Więzienne. Najstarszą część rozpoznać można po ciemnych, mocno wypalonych cegłach ułożonych we wzór rombu.

W 1657 roku, podczas potopu szwedzkiego, zamek spalili Tatarzy. Historia tego miejsca była burzliwa – pełniło funkcję siedziby komturstwa (najwyższej jednostki administracyjnej państwa zakonnego), później starostwa, a nawet rezydencji książęcego łowczego.

Zamek w Rynie ma wymiary 44 na 52 metry, co czyni go niemal równym rozmiarami słynnemu zamkowi w Malborku (51x60m). Już w średniowieczu słynął z unikalnej podwieszanej konstrukcji dachu, który opierał się na słupach zamiast na murach – niestety spłonął w 1881 roku.

Co zobaczysz podczas zwiedzania

Trasa zwiedzania rozpoczyna się przy recepcji hotelu i prowadzi przez wszystkie cztery skrzydła zamku. Przewodnik oprowadza po zakamarkach, do których goście hotelowi nie mają dostępu na co dzień. Pierwszym przystankiem jest sala konferencyjna nosząca imię króla Władysława Jagiełły, gdzie pod przeszkloną pokrywą znajduje się świetnie zachowany fragment dawnej zamkowej studni – miejscowego „skarbu”.

Wewnętrzny dziedziniec ma powierzchnię 900 metrów kwadratowych i jest zadaszony. Wokół niego rozciągają się sale utrzymane w średniowiecznym stylu, gdzie zgromadzono ekspozycję uzbrojenia. W zbiorach znajdują się hełmy i szyszaki normańskie z X-XI wieku, topory i czekany z IX-X wieku, topory rycerskie, włócznie na zwierza z VIII-XII wieku oraz miecze półtoraręczne używane przez wojska krzyżackie i polskie w XII-XIII wieku.

Podczas zwiedzania można zajrzeć do najniższych kondygnacji zamku i dowiedzieć się, jak funkcjonowały średniowieczne warownie. Z inwentarzy z początków XV wieku wiadomo, że w pomieszczeniach zamkowych znajdowała się kuchnia, piekarnia i browar. Później przybywały kolejne pomieszczenia – kaplica, prochownia, zbrojownia, kapitularz, refektarz, dormitorium, łaźnia, słodownia, młyn zbożowy, a nawet folusz.

Legendy i duchy zamkowe

Z zamkiem związana jest legenda o Białej Damie – duchu księżnej Anny, żony wielkiego księcia Litwy Witolda. Według zapisków historycznych rzeczywiście bywali oni w Rynie. Legenda głosi, że Anna pomogła mężowi w ucieczce do Krzyżaków, a gdy Witold pogodził się z królem, księżna została żywcem zamurowana w zamku za zdradę. Do dziś podobno w księżycowe noce można ją spotkać na hotelowych korytarzach.

Historia ma jednak bardziej prozaiczny finał – według źródeł historycznych Anna zmarła w 1418 roku w Trokach i została pochowana w Katedrze Wileńskiej. Nie przeszkadza to jednak gościom wypatrywać Białej Damy, która według wierzeń przynosi szczęście tym, którzy ją zobaczą. Krążą też opowieści o rozległych lochach pod zamkiem.

Nazwa miejscowości Ryn podobno pochodzi od rzeki Ren – okolica miała przypominać Krzyżakom ich rodzinne strony, stąd nazwali swoją warownię właśnie tak.

Atrakcje dla rodzin z dziećmi

Zamek to świetne miejsce na rodzinny wypad. W hotelu działa Klub Malucha Bajkogród z wieloma zabawkami, grami planszowymi i konsolą Xbox. W określone dni w wakacje, weekendy i święta organizowane są animacje dla najmłodszych.

Prawdziwą atrakcją są Biesiady Rycerskie organizowane w zamkowych wnętrzach. Uczestnicy mogą wcześniej wybrać dla siebie stroje – od królewskich po rycerskie zbroje. Podczas biesiad odbywają się widowiskowe pokazy walk, w których czasem mogą wziąć udział dzieci. Cała sceneria, stroje i atmosfera przenoszą w zupełnie inną epokę.

Dla rodzin z dziećmi dodatkowym atutem są dwa baseny (jeden w podziemiach), kręgielnia i bilard. Około 200 metrów od zamku znajduje się zadbana plaża nad Jeziorem Ryńskim, a 300 metrów dalej – przystań żeglarska, skąd można wypożyczyć łodzie motorowe.

Dla kogo jest ten zamek

Miejsce przypadnie do gustu miłośnikom historii, którzy docenią autentyczne gotyckie elementy i bogatą ekspozycję średniowiecznego uzbrojenia. Rodziny z dziećmi znajdą tu połączenie edukacji z rozrywką – dzieci uwielbiają opowieści o duchach i rycerzach, a zwiedzanie z przewodnikiem nie jest nudne.

Zamek działa jako hotel, więc można tu przenocować i poczuć atmosferę średniowiecza. Nawet jeśli nie planujesz noclegu, warto przyjechać na kilka godzin – zwiedzanie trwa około godziny, ale warto zostać dłużej, żeby pospacerować nad jeziorami i zwiedzić samo miasteczko Ryn.

To również dobre miejsce dla par szukających klimatycznego weekendu – restauracja w refektarzu ma nastrojowe wnętrza, a widoki na jeziora tworzą romantyczną oprawę.

Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd

Zamek można zwiedzać z przewodnikiem mimo że jest to obiekt hotelowy. Stałe godziny zwiedzania: od poniedziałku do piątku o 10:00 i 13:00, w soboty i niedziele o 13:00. Zwiedzanie rozpoczyna się przy recepcji hotelu. Ze względu na jakość prezentacji grupa nie powinna przekraczać 40 osób.

Ceny biletów: dorośli – 10 zł, dzieci, młodzież, studenci, emeryci i renciści – 5 zł. Bilety można kupić w recepcji hotelu.

Adres: Plac Wolności 2, 11-520 Ryn
Telefon: 87 429 70 00

Ryn znajduje się w powiecie giżyckim na Mazurach, między popularnymi kurortami. Do zamku najłatwiej dojechać samochodem – stoi on w samym centrum miasteczka, więc trudno go przegapić. Parking znajduje się przy hotelu. Z Giżycka to około 20 km, z Mrągowa – około 25 km.

Zamek usytuowany jest bezpośrednio nad jeziorami, u jego stóp znajduje się plaża. Warto zaplanować więcej czasu niż tylko godzinę na zwiedzanie – okolica zachęca do spacerów, a latem można skorzystać z plaży czy wypożyczyć łódź na jeziorze.